Arriva wycofuje się z Prudnika

Zarząd Spółki Arriva Bus Transport Polska poinformował o zakończeniu działalności transportowej w sześciu lokalizacjach. Wśród tych miast znalazły się Prudnik i Kędzierzyn Koźle

Jak donosi portal transport-publiczny.pl, powodem takiej decyzji są względy ekonomiczne m.in. rosnące ceny paliwa i ubezpieczeń pojazdów, spadek liczby pasażerów, nieuczciwa konkurencja, presja płacowa oraz brak uregulowań prawnych, przez to oddziały te mają przynosić spółce coraz większe straty.

Na konferencji prasowej odniósł się do tego problemu burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak

 Jestem zbulwersowany sposobem tratowania wieloletniego partnera, jakim jest gmina Prudnik. Dowiedziałem się o sprawie przez internet, w tym samym czasie, kiedy dowiedziały się media. Poprosiłem o pilne spotkanie, przedstawiciel Arrivy wyraził taką chęć i w przyszłym tygodniu pojawi się w urzędzie, niemniej sposób załatwienia tej sprawy jest dla mnie w największej mierze nieprofesjonalny.

Mimo iż gmina dowiedziała się o tym fakcie tak późno, urzędnicy będą starali się szybko znaleźć zastępstwo za dotychczasowego przewoźnika. Jak informuje Zawiślak, żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte i brane pod uwagę są różne scenariusze. Na następny tydzień zaplanowane zostały rozmowy z potencjalnymi partnerami. Jednak burmistrz uspokaja mieszkańców

Teraz musimy się uzbroić w cierpliwość. Na pewno ten problem rozwiążemy i będzie to z korzyścią dla Prudniczan.

W ostatnim czasie przewoźnik borykał się z problemami na terenie naszego regionu. Były one związane m.in. z plagą awarii autobusów. Powodowało to odwoływanie kursów, a co za tym idzie niezadowolenie pasażerów.

Zapraszamy do obejrzenia fragmentu konferencji poświęconego temu problemowi w TV Pogranicza TV Prudnik.

Do sprawy będziemy jeszcze wracać.