Cudem przeżył

Do niebezpiecznego wypadku doszło w sobotę niedaleko Prudnika. Auto, którym podróżował 21-letni kierowca złamało się na pół, a następnie stanęło w płomieniach

W sobotę (30 marca), tuż po godzinie 23:00 na drodze wyjazdowej z Prudnika doszło do poważnego zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów ruchu drogowego wynika, że 21-letni kierowca mercedesa, zjechał na lewy pas ruchu po czym wjechał w przydrożne drzewo.

Pojazd po uderzeniu w drzewo rozpadł się na dwie części. Młodemu mężczyźnie pierwszej pomocy udzielili policjanci będący po służbie. 21-latek z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala, na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mieszkaniec powiatu prudnickiego jechał sam, był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają teraz przyczyny tego zdarzenia.

Jak udało się nam ustalić, mężczyznę uratował fakt, że po uderzeniu wypadł ze złamanego auta. Do sprawy będziemy jeszcze wracać.

(za: Policja Prudnik)